Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/na-obywatel.ilawa.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server279788/ftp/paka.php on line 5
- Owszem, to ona. Kiedy się dowiedziałem, że ojciec

Carrie.

- Ma pani rację - stwierdził, posyłając jej uśmiech, choć najchętniej by ją udusił. -
PROLOG
Jezu, nie.
- Kocham cię - szepnął z uczuciem.
- Chyba tak. Na pewno.
- Bo jest tyranem - wtrąciła pani Delacroix, wyglądając przez szczelinę w zasłonach. -
Gloria czasami dotykała ramienia Santosa, chcąc zwrócić mu na coś uwagę i nie pozwalając zapomnieć o swojej obecności. Powtarzał sobie, że musi się kontrolować, że w każdej chwili może się wycofać, uciąć dopiero co zaczętą znajomość. To tylko przelotny flirt, nic więcej. Powinien o
- Hm. Prawie niebieskie, ale niezupełnie - zastanawiał się na głos, ignorując jej
- Dziękuję. Czy pani i panna Delacroix są w domu?
- Miałaś rację - ciągnęła. - Nie mam prawdziwych przyjaciół, bo nikogo do siebie nie dopuszczam na tyle blisko.
- Nie, ojcze. - Dzięki Bogu, że nie pił za dużo po wyjściu z Gardens. - Jestem
Alexandra spojrzała na pokojówkę.
okrzyk, słyszalny w całym pokoju. W tym samym momencie ruszył ku niej z otwartymi
- Nie chcę o tym rozmawiać.

współpracy.

Tańczyła znośnie, a suknia w ciemnym kolorze podkreślała czerń włosów i
- Przestań! - powiedziała zdławionym głosem.
- Ja też się boję.

bardzo zadowolony. Prawdziwy geniusz! - Nie mogę uwierzyć, że wcześniej o tym nie

Ash zaniknął karton gwałtownym gestem.
pożegnaniu, dał mu naprawdę wiele do myślenia,
męża, a już na pewno nie zostawiać go ani na chwilę

- Przepraszam, milordzie.

Maggie parsknęła śmiechem.
W głosie dziewczyny był taki ładunek niechęci, że
pięknym, wygodnym pokoju, utrzymanym w kolorze